Czy Teatr- Akcje to festiwal dla dzieci? Jak najbardziej. I nie obawiajcie się zabrać młodszych nawet na przedstawienie, które z pozoru może wydawać się Wam niezrozumiałe, czy za trudne dla nich. One na pewno tylko na tym skorzystają.
Teatr otwarty na najmłodszych
Pamiętam, jak zabrałam dwie siostrzenice, lat wówczas 10 i 7 na spektakl „Nauka latania” Strefy Ciszy na kamiennej półrotundzie w Olecku o godzinie 22 podczas Przystanku Olecko. W tym spektaklu widzowie od pierwszych minut wciągnięci są do współtworzenia widowiska i odgrywają rolę więźniów przykutych łańcuchami, grupami do łóżek. Wokół nich krążą więzienni strażnicy, a z wieżyczki w centrum akcji co rusz rozbrzmiewają groźne komendy i przeraźliwy dźwięk przypominający, że jesteśmy z jednym z najbardziej nieprzyjaznych człowiekowi otoczeniu. Po kilku pierwszych minutach zaczynałam mieć wyrzuty, czy aby dobrze zrobiłam, przyprowadzając dwie dziewczynki na takie nocne wydarzenie. Ale one z ciekawością śledziły akcję i za nic nie chciały wracać. Kiedy potem rozmawiałam z nimi tłumacząc i pytając starszą, co zapamiętała ze spektaklu, okazało się, że wcale nie uczucie grozy i tego, że ktoś może zniewolić drugiego człowieka, ale to, że widzowie-aktorzy-więźniowie zjedli rekwizyty w postaci chrupek i nawet się nimi rzucali. Dziecięca wyobraźnia nieraz was zaskoczy, a teatr otwarty jest dla nich naturalnym miejscem, które odbierają w oryginalny dla nas sposób. Koniecznie więc zabierajcie dzieci na wszystkie wydarzenia kulturalne, nie jesteście bowiem nawet w stanie przewidzieć, co z tego wyniosą.
Na tegorocznych Teatr-Akcjach polecamy więc szczególne trzy spektakle, przygotowane z myślą o nich, ale tak naprawdę, to wszystkie.
Pierwszą propozycją dla dziecięcej widowni będzie „Przygoda Alladyna”, przygotowana przez pochodzącą z Suwałk Katarzynę Wyrzykowską. Bajka o chłopcu, który w nagrodę za swoje postępowanie otrzymał coś wyjątkowego – mapę do skarbu staje się uniwersalną opowieścią o wyborze między osobistym szczęściem a przyjaźnią. Spektakl i warsztaty tuż po nim odbędą się w niedzielę 28 lipca w PIU-Centrum Aktywnosci i Arteterapii, przy ul. T. Noniewicza 79 c.
Dziecięcym spektaklem z całkiem dorosłym przesłaniem będzie również przedstawienie „Noe” w wykonaniu Teatru Walnego, które będzie można zobaczyć w sobotę 3 sierpnia na dziedzińcu Muzeum im. Marii Konopnickiej. Teatralna historia będzie się jednak różnić od tej biblijnej, bo zwierzęta, które miały gwarantować ocalenie gatunków – uciekną. Jak sobie poradzi Noe-Dyrygent musicie zobaczyć i co tu dużo mówić, pomóc mu w tej jednej z najważniejszych misji w dziejach świata.
Kolejną propozycją dla najmłodszych, choć pewnie jej urokowi ulegną też starsi widzowie będą „Przygody kropli wody”, przygotowane również przez Adama Walnego, do tekstu Marii Terlikowskiej. Szalony naukowiec rozłoży swoje laboratorium na łące nad rzeką, pod Galerią Stara Łaźnia. Kto uważnie będzie śledził stany skupienia wody – od kropli w kałuży, przez deszcz w chmurze i sopel na dachu – w przyszłości ma piątkę z fizyki murowaną. Na eksperyment artystyczno-naukowy zapraszamy w niedzielę 4 sierpnia.
Na całą resztę zapraszamy was, dużych i małych codziennie.
Agnieszka Szyszko






